Kontrast oraz wielkość czcionki

Kamery Online

Aktualności

LIST OTWARTY BURMISTRZA MIASTA I GMINY NOWA DĘBA W SPRAWIE PGKIM SP. Z O.O. W NOWEJ DĘBIE

27-05-2025

Przed kilkoma dniami poinformowałem prezesa Andrzeja Chejzdrala, że nie przedstawię jego kandydatury Radzie Nadzorczej na stanowisko prezesa PGKiM na kolejną kadencję. Decyzję tę podjąłem już rok temu, gdy w gorącym okresie kampanii wyborczej prezes PGKiM zaproponował zmiany w kapitale spółki — działając w pośpiechu, bez mojej zgody, uzgodnił nawet moją wizytę u notariusza w celu podpisania aktu notarialnego obniżającego kapitał zakładowy PGKiM Sp. z o.o. Przekierowanie 8 mln zł z kapitału zakładowego na kapitał zapasowy sprawiałoby, że na kapitale zakładowym pozostałoby zaledwie 4 mln zł.

 

Czy wyobrażają sobie Państwo, że mógłbym zaakceptować działania, które pozwoliłyby przejąć władzę nad naszą komunalną spółką za nieco ponad 2 mln zł? Wyraziłem stanowczy sprzeciw i poleciłem służbom prawnym szukać rozwiązania umożliwiającego podniesienie kapitału zapasowego, z którego pokrywane byłyby straty PGKiM. Takie rozwiązanie – wniesienie aportu rzeczowego – jest obecnie przygotowywane. Dziwi mnie, że prezes i jego służby prawne nie szukali alternatyw poza zmniejszeniem o ¾ kapitału zakładowego, i to w trakcie kampanii wyborczej.

 

Moja decyzja, wynikająca z utraty zaufania do prezesa A. Chejzdrala, wywołała próbę przerzucenia na mnie odpowiedzialności za decyzje, które nie zostały podjęte. Nie jest tajemnicą, że w poprzedniej i obecnej kadencji spółka ESV Wisłosan ze strefy w Nowej Dębie zgłaszała chęć sprzedaży ciepła do miasta. Zarząd PGKiM wydawał w tej sprawie w poprzedniej kadencji negatywne opinie i sprawa została zakończona.

 

Obecnie ESV wystąpiła z nową propozycją – utworzenia wspólnej spółki z PGKiM zajmującej się produkcją i sprzedażą ciepła. Skierowałem przesłane materiały do analizy przez Zarząd Spółki – wszystko odbywa się transparentnie. Urażona duma Prezesa nie pozwoliła mu na merytoryczną ocenę dokumentów; zamiast tego zasugerował, jakobym planował likwidację miejskiej kotłowni.

 

Mimo że nadal pełni obowiązki i pobiera za to wynagrodzenie, Prezes nie przekazał mi swojego stanowiska. Mając na uwadze obecne inwestycje w remont kotłów, nie ma zamysłu zmiany w zakresie zaopatrzenia mieszkańców w ciepło. Straszenie opinii publicznej rzekomym „roztrwanianiem majątku” przez burmistrza to manipulacja. Przez ostatnich 18 lat to właśnie ja byłem gwarantem funkcjonowania Spółki w formule korzystnej dla mieszkańców i pracowników.

 

Jeśli chodzi o bieżącą działalność Spółki, od lat staramy się ją wspierać – zarówno poprzez dokapitalizowanie, jak i rozłożenie zadłużenia wobec gminy na raty (obecnie wynoszącego ponad 2 mln zł). To znaczące środki, ale Spółka jest dla nas ważna.

 

Wspieraliśmy ją także poprzez zamówienia in-house na realizację inwestycji gminnych, co zapewniało zatrudnienie i źródła przychodu. Dzięki temu sytuacja Spółki się poprawiła. Nie można też odmówić Prezesowi starań o zmniejszanie kosztów działalności. Niemniej widzimy potrzebę dalszego wspierania Spółki w zakresie doposażenia i inwestycji. Nowy Zarząd powinien prowadzić jej działalność w sposób ekonomiczny, z korzyścią dla mieszkańców i pracowników.

 

Wiesław Ordon, burmistrz

 

 

Lista aktualności